Menu Zamknij

VII GRUPA SŁONECZKA

Scenariusz nr 6                                                                              6.04.2020r.

Witam wszystkich i zapraszam do wspólnej zabawy i zajęć J

Temat: Zabawy kolorami – zabawy badawcze.

zaj. 6 zabawy kolorami-zabawy badawcze(kliknij aby pobrać)

 

3.04.2020r.

Witam wszystkich i zapraszam do wspólnej zabawy i zajęć 

Temat: W poszukiwaniu wiosennej symetrii – zabawy matematyczne.

zaj.5 wiosenne symetrie(kliknij aby pobrać)

 

Witam wszystkich i zapraszam do wspólnej zabawy i zajęć 

Temat: Wiosenne spacery pani Wiosny – określanie zmian zachodzących w życiu zwierząt podczas aktualnej pory roku.

zaj.4 wiosenne spacery pani wiosny(kliknij aby pobrać)

1.04.2020   

Temat: Wiosna idzie przez park – praca z obrazkiem inspirowana wierszem


zaj.3 wiosna idzie przez park(kliknij aby pobrać)

 

30.03.2020r.

Scenariusz zajęć dla dzieci                                                      

Witam serdecznie. W związku z koniecznością przebywania w domu
i zawieszenia zajęć w placówkach oświatowych również w przedszkolach, 
od dnia 30.03.2020r zgodnie w wytycznymi MEN o zdalnej realizacji programów nauczania i wychowania codziennie będą zamieszczane w zakładce grupy scenariusze do realizacji w domu. Zachęcam do pracy i zabawy. Pozdrawiam bardzo serdecznie dzieci i rodziców.

Temat: ,,Tulipany w ogrodzie’’

1.Zagadka:

,, Jak ten kwiatek się nazywa, co słowo ,,pan ’’ w nazwie ukrywa?  (tulipan)

  1. Proszę podzielić i policzyć ile jest sylab w wyrazie tulipan : tu-li-pan
  2. Proszę podzielić i policzyć ile jest głosek w wyrazie tulipan: t-u-l-i-p-a-n
  3. Zapraszam do wykonania pracy plastycznej,, Tulipany w ogrodzie’’. Do wykonania pracy potrzebujemy kartkę papieru, farby, talerzyk, pędzelek, widelec. W gęstej farbie maczamy widelec i odbijamy na kartce, za każdym razem inny kolor tulipana, na koniec domalowujemy łodygi, liście trawę.

Dołączam link do poglądowego zdjęcia pracy https://zabawyzdzieckiem.pl/zabawy/3-5/629-tulipany-odbijane-widelcem

            

  1. Proszę policzyć ile kwiatów zakwitło na waszej łące.
  2. Zachęcam do wykonania karty pracy (część 4 nr 30)

Opowiedzcie co się dzieje na obrazku. Spróbujcie wraz z rodzicem odczytać tekst wyrazowo-obrazkowy. Rodzice czytają tekst, dzieci obrazki. Policzcie ile jest zdań w tekście.

  1. Zachęcam do wykonania karty pracy (część 4 str. 37)

Połączcie rysunki, których nazwy rozpoczynają się ta samą głoską, pokolorujcie wybrane rysunki. Przeczytajcie z rodzicami wyraz „łopata”, ułóżcie obok taki sam wyraz z liter odszukanych wśród naklejek.

 

wychowawca:

  1. Daśko

 

Witam w kolejnym dniu naszych zajęć J 

Scenariusz nr 2                                                                                         31.03.2020r

Temat: Szukamy oznak wiosny

Słuchanie opowiadania S. Kraszewskiego „Oznaki wiosny”

Przywitajcie się ze mną zabawą na powitanie.

Powiedzcie Dzień dobry w następujący sposób: dzień – uderzając dłońmi o kolana, do – uderzając dłońmi o podłogę, bry – klaszcząc.

 

  1. Zachęcam do rozwiązania zagadki dotyczącej pory roku, o której będziemy dzisiaj rozmawiać.

 

Bociany z podróży wracają,

Wokół kwiaty rozkwitają.

Motyle pojawiły się na łące,

Ale dni są jeszcze gorące.           (wiosna)

 

  1. Przyjrzyjcie się co się dzieje na obrazku (książka str.54-55).

 

  1. Wysłuchajcie opowiadania

– Wstawajcie, śpiochy! – budził dziadek Olka i Adę. – Mamy już wiosnę! Od dzisiaj mamy tyle samo dnia

co nocy, a od jutra dzień będzie coraz dłuższy, a noc coraz krótsza… Aż do wakacji!

– Wiosna, a spać się chce! Jestem senny – wiosenny!

– Nie marudź, wstawaj szybko, a nie pożałujesz! I ty Ada, też!

– A mogę dośnić do końca moją bajeczkę?

– Dobrze, daję wam piętnaście minut na obudzenie i wyjście z łóżka!

Po piętnastu minutach dzieci były na nogach, myły buzie i ręce w umywalce, czyściły zęby.

– Ubierajcie się, wychodzimy!

– A co będziemy robić? – spytała Ada.

– Wyruszamy na poszukiwanie wiosny!

– A jak wygląda wiosna? – spytała Ada.

– Za chwilę ją zobaczysz!

Ada wyobraziła sobie wiosnę jako panią w zielonej sukni, z wiankiem na głowie, niosącą koszyk pełen

kwiatów. Olek rozglądał się, szukając zwiastunów wiosny.

– Ja tu widzę tylko zimę! Wszędzie śnieg, drzewa są gołe, bez liści, gdzie tu wiosna?

– Tak myślisz? Rozejrzyj się, patrz uważnie, to zobaczysz wiosnę!

Nagle Ada się zatrzymała.

– O, jakie ładne, białe kwiatki! Wyrastają ze śniegu!

– To przebiśniegi! Widzisz, Olku, Ada pierwsza zauważyła wiosnę!

– O, a tam takie fioletowe kwitną! Ale ich dużo!

– To są przylaszczki! Dwa punkty dla Ady!

Ada, dumna, rozglądała się wszędzie.

– O, jeż wyłazi spod gałęzi!

– Obudził się ze snu zimowego!

– O, bazie rosną na wierzbie!

– Brawo, Olku, to też oznaki wiosny!

Na polu, między płatami topniejącego śniegu, zieleniło się coś jak trawa.

– O zielone rośnie! – zawołał Olek.

– To wschodzi ozimina – zboże zasiane jesienią, które przezimowało na polu!

– O, lecą jaskółki!

– Brawo! Jedna jaskółka nie czyni wiosny, ale całe stadko – tak! – powiedział dziadek.

– Jedna jaskółka mogła przezimować w norce u kreta, razem z Calineczką! – stwierdziła Ada.

– Wiosną niedźwiedzie budzą się z zimowego snu, wychodzą głodne ze swojej gawry i szukają tłustych

małych dziewczynek do jedzenia! – zażartował Olek.

– Ale mnie nie zje, bo powiem, że jestem niesmaczna! – powiedziała Ada, ale na wszelki wypadek rozglądała się dookoła.

– Ada, nie słuchaj go, tu nie ma niedźwiedzi! Co najwyżej mogły się obudzić borsuki i chomiki!

– Ale one nie jedzą dzieci? – upewniła się Ada.

– Z tego co wiem, to nie! – uśmiechnął się dziadek.

Dzieci usłyszały głośny dźwięk dochodzący znad podmokłych łąk.

– Co tak hałasuje? – zdziwił się Olek.

– To żuraw! Jego klangor niesie się na wiele kilometrów!

– Żurawie przyleciały?

– Już miesiąc temu! Zawsze przylatują, zanim zacznie się wiosna!

– O, bociany, bociany, bociany – zawołała Ada.

Wysoko na niebie krążyły bociany. Wracały do swoich gniazd.

– No, to już możemy być pewni, że wiosna nadeszła! – powiedział dziadek.

 

  1. Spróbujcie odpowiedzieć na pytania:
  • Jakiej pory roku szukały dzieci?
  • Jakie kwiaty znalazły?
  • Jakie zwierzęta obudziły się z zimowego snu?
  • Jakie ptaki przyleciały na wiosnę?

 

  1. Zachęcam do wykonania karty pracy (część 4 nr 32)

(nazwijcie kwiaty, podajcie ich charakterystyczne cechy,

rysujcie po śladzie nie odrywając kredki od kartki, kolorujcie rysunki)

 

  1. Zachęcam do wykonania karty pracy (cześć 4 nr 33)

(nazwijcie ptaki opisując ich wygląd, kontynuujcie szlaczek z poprzedniej karty)

 

  1. Zabawa prawda i fałsz

Proponuję zabawę na utrwalenie oznak wiosny. Jeśli zdanie będzie prawdziwe – klaszczecie w dłonie, jeśli fałszywe – tupiecie nóżkami.

  • Wczesną wiosną przylatują do nas bociany.
  • Wiosną dzień jest co raz krótszy.
  • Niedźwiedzie budzą się ze snu zimowego.
  • Pierwsze wiosenne kwiaty to krokusy, przebiśniegi, tulipany, pierwiosnki.
  • Wróbel to ptak, który przyleciał do nas z ciepłych krajów.
  • Ptak, który zwiastuje wiosnę to skowronek.

 

Dziękuję, pozdrawiam

Życzę miłego dnia i zabawy J

 

wychowawca :

  1. Daśko

 

 

 

 

SCENARIUSZ ZAJĘĆ DLA DZIECI
POSZUKIWANIE OZNAK WIOSNY

Dzień dobry,

W dniu dzisiejszym będziemy poszukiwać oznak wiosny. Dzisiaj zamiast kart pracy proponuje czytanie opowiadania Agaty Widzowskiej Ozimina i rozmowę na temat pierwszych oznak wiosny. Życzę udanej zabawy Agnieszka Ogórek.

  1. Gimnastyka dla dzieci
  • Zabawa ruchowa Podglądamy przyrodę.

Dzieci, w leżeniu przodem (na brzuchu), naśladują obserwowanie przyrody przez lornetki. Trzymają przed oczami dłonie zwinięte w pięści i co chwilę starają się podnieść łokcie tak, aby nie dotykały podłogi.

  • Zabawa orientacyjno-porządkowa Słoneczko i deszczyk.
    Na hasło: Słoneczko, dzieci poruszają się swobodnie po sali. Hasło: Deszczyk, jest sygnałem do przysiadu, stukania palcem w ziemię i rytmicznego powtarzania słów: kap, kap, kap.
  • Zabawa ruchowa z elementem równowagi – Bociany na łące.

Dzieci są bocianami. Chodzą po łące, wysoko unosząc kolana. Co pewien czas zatrzymują się, stają na jednej nodze, wystawiają złączone dłonie przed siebie, rytmicznie poruszają nimi jak dziobem i powtarzają: Kle, kle, kle, żabki mi się chce.

  • Zabawa ruchowa z elementem podskoku – Przestraszone żabki.

Dzieci są żabkami. Naśladują skoki żabek. Klaśnięcie w dłonie jest sygnałem, że zbliża się bocian. Przestraszone żabki nieruchomieją. Dwa klaśnięcia  są sygnałem, że

bocian odszedł, i żabki mogą skakać dalej.

  1. Opowiadanie. Dorosły czyta opowiadanie, a dzieci uważnie słuchają.

Zbliżała się wiosna. Słońce świeciło coraz mocniej, a dni stawały się coraz dłuższe. Olek

z Adą przeglądali księgozbiór babci i dziadka. Były tam książki o przyrodzie.

– Dziadku, co to jest ozimina? – zapytał Olek.

– To są rośliny, najczęściej zboża, które wysiewa się jesienią, bo lubią spędzać zimę pod śniegiem.

Wtedy najlepiej rosną.

– A ja myślałem, że to są zimne lody! Na przykład ozimina waniliowa, ozimina czekoladowa…

– Cha, cha, cha! Poproszę dwie kulki oziminy rzepakowej – roześmiał się dziadek. – Świetnie

to wymyśliłeś. Jednak oziminy nie sprzedaje się w cukierniach ani w lodziarniach. Jeśli

chcecie, możemy się zaraz wybrać na spacer i sprawdzić, jakie są oznaki wiosny i co wykiełkowało

na polach.

– Ja wolę zostać z babcią – powiedziała Ada. – Poczekam, aż wiosna sama do mnie przyjdzie.

– Mam pomysł – stwierdziła babcia. – Wy idźcie szukać wiosny na polach, a my z Adą

sprawdzimy, czy przypadkiem nie ukryła się w naszym ogródku.

Olek z dziadkiem wyruszyli na poszukiwanie wiosny. Szli skrajem lasu, a Olek co chwilę przystawał i pytał dziadka o nazwy roślin. Podziwiali białe zawilce i fioletowe przylaszczki.

Olek miał trudności z wymówieniem słowa „przylaszczka” i było dużo śmiechu. Dziadek, wielbiciel i znawca ptaków, opowiadał Olkowi o przylatujących na wiosnę ptakach.

– Na pewno przylecą do nas bociany i jaskółki – powiedział Olek. – A jakich ptaków nie

wymieniłem?

– Są takie niewielkie szare ptaki z białymi brzegami na ogonku. Na pewno usłyszymy ich

przepiękny śpiew nad polami.

– Już mi się przypomniało! To skowronki! – zawołał Olek.

– Brawo! A znasz taki wierszyk?

Dziadek przystanął, wcielił się w aktora na scenie i zaczął recytować:
Szpak się spotkał ze skowronkiem.

– Przyszła wiosna! Leć na łąkę!

Czas na twoje ptasie trele,

z tobą będzie nam weselej.

– Drogi szpaku – rzekł skowronek –

gardło całe mam czerwone,

łykam syrop i pigułki,

niech kukają więc kukułki.

Kuku, kuku – wiosna śpiewa!

Pąki rosną już na drzewach.

Kuku, wiosna!

Wiosna, kuku!

Będzie radość do rozpuku!

Olek pochwalił dziadka za świetną pamięć i ocenił jego wystąpienie na szóstkę.

Słońce grzało coraz mocniej. Za zakrętem polnej drogi Olek zobaczył zielone pole. Ciągnęło

się aż po horyzont.

– Dziadku, to wygląda jak zielone morze!

– To jest właśnie ozimina rzepakowa. Rzepak kwitnie na żółto. A tam rosną jęczmień i żyto,

widzisz?

– Tak! I te wszystkie rośliny spały pod śniegiem przez całą zimę?

– Tak. A kiedy słońce roztopiło śnieg, od razu napiły się wody.

– Mądre te zboża – podsumował Olek. – Wiedzą, kiedy leżeć, kiedy kwitnąć i kiedy dojrzewać.

– Czasami pogoda płata figle i niszczy całą uprawę, niestety. Nie może być ani zbyt zimno,

ani zbyt gorąco, bo rośliny obudzą się za wcześnie.

– Tak jak niedźwiedź – zauważył Olek. – Jeśli obudzi się za wcześnie, to będzie ziewał przez

cały czas.

Wracając, nazrywali naręcze wierzbowych bazi, bo Ada uwielbiała je głaskać. Bazie są milutkie jak kotki. W oddali usłyszeli cudny śpiew skowronka.

„To już naprawdę wiosna!” – pomyślał Olek.

W ogródku spotkali Adę, która zrobiła swój własny malutki klombik.

– Zobacz, to są fioletowe krokusy, a te białe dzwoneczki to przebiśniegi, bo przebiły śnieg,

żeby wyrosnąć – wyjaśniła bratu.

– A my widzieliśmy rzepak i słyszeliśmy skowronka. A tu mam dla ciebie bukiet kotkow –

Olek wręczył siostrze bazie.

– Kizie-mizie! – ucieszyła się dziewczynka, a potem szepnęła bratu na ucho:

– Chodź, pokażę ci robale…

– Robale? Jakie robale?

– Kwitnące. Wyrosły na drzewie.

Podeszli do drzewa, z którego zwisały żółtozielone rośliny, wyglądające jak włochate gąsienice.

Było ich tak dużo, że przypominały setki małych żółtych warkoczyków.

– Robaczywe drzewo. Nie boisz się?

– Nie. Na początku myślałam, że to robaki, ale babcia mi powiedziała, że to jest leszczyna.

A wiesz, co z niej wyrośnie?

– Leszcze, czyli ryby – zażartował Olek.

– Nie wygłupiaj się. Wyrosną z niej orzechy laskowe – pochwaliła się swoją wiedzą Ada.

Tego dnia wszyscy poczuli wiosnę. Powietrze pachniało parującą ziemią, kwiatami i świeżością.

Nikt nie miał ochoty oglądać telewizji ani nawet słuchać radia, bo wokoło odbywał się

ptasi koncert. Dziadek pogwizdywał wesoło i planował, co nowego posadzi w ogrodzie.
– A co zrobisz, jak wiosna się jutro schowa i znowu będzie zimno? – zapytała Ada.

– Wiosna? Przecież u nas w domu zawsze jest wiosna.

– Jak to?

– Wiosna to wasza babcia! – powiedział dziadek i dał babci całusa.

  • Rozmowa na temat opowiadania.

− Co to jest ozimina?

− Gdzie poszli Olek z dziadkiem?

− Jakie oznaki wiosny widzieli?

− Co to są bazie-kotki?

− Co robiła Ada?

− Co to są robale?

  1. Praca plastyczna – Wiosenne impresje.

Potrzebujemy czystą kartkę, farbki lub kredki, mazaki, utwór A. Vivaldiego „Wiosna” (link do utworu poniżej).

https://www.youtube.com/watch?v=rANDOonihZg

Najpierw posłuchajmy utworu Antonio Vivaldiego „Wiosna”, a potem spróbujmy za pomocą dostępnych nam materiałów (kredek, mazaków, farb – można je łączyć w pracy) narysować naszą wiosnę inspirowaną wysłuchanym utworem.